praca – pracownicy

Psycholog

Kiedy mamy jakiś problem z uczuciami, emocjami czy ogólnie jakieś lęki najlepiej od razu udać się do psychologa. To już nie te czasy kiedy praca psychologa kojarzyła się z pracą z wariatami. Obecnie na zachodzie do psychologa udają się ludzie podobnie jak do dentysty i nie ma w tym nic wstydliwego. Psycholog nas wysłucha, doradzi, pomoże przejść trudne i nieraz traumatyczne momenty naszego życia. O niczym nikomu nie powie bo obowiązuje go tajemnica. Nie będzie wyciągał z nas pewnych rzeczy na siłę czy z ciekawości. Spokojnie poczeka aż sami się przed nim otworzymy. Mimo, że to jego praca wielu psychologów naprawdę przejmuje się losem swoich pacjentów. Ich życie nie jest im obojętne. Psycholog pomoże nam wyjść z poważnych rzeczy takich jak depresja, bulimia, anoreksja, myśli samobójcze, autoagresja. Pomoże nam też w rzeczach, które tylko dla nas stają się końcem świata. Rozstanie z chłopakiem, smutek po tym jak przegraliśmy na licytacji rzecz, na której tak nam zależało. Psycholog pomoże nam właściwie patrzeć na świat i cieszyć się jego aspektami. Pomoże nam zostać optymistą.

Weterynarz

Ileż to razy lekarz od naszych czworonożnych pupili uratował im skórę kiedy to pukaliśmy do niego w samym środku nocy bo nasz pies właśnie wpadł po samochód. Zaprzyjaźniony z nami weterynarz ale i każdy inny psi lekarz wsiada wtedy w samochód i jedzie do lecznicy by ratować naszego psiaka. Bycie weterynarzem to nie łatwa praca. Często są podrapani, pogryzieni i niejeden przestraszony zwierzak obsika ze strachu swojego lekarza. Zanim jednak weterynarz będzie mógł przyodziać biały kitel i rozpocząć pracę czeka go pięć lat studiów i to nie takich łatwych. Podobnie jak w zawodzie lekarza weterynarz musi znać dogłębnie anatomie zwierząt. I to nie tylko anatomię jednego człowieka ale i płazów, ptaków, gadów, ssaków małych i tych większych. Praca weterynarza nie ogranicza się tylko do kontaktu z małymi, słodkimi psiakami i kotkami. To także leczenie dużych zwierząt gospodarstw takich jak krowy, konie czy świnie. Nie wolno się takich zwierząt bać bo wtedy nawet nie dadzą do siebie podjeść. By być weterynarzem trzeba mieć podejście do zwierzą i to do wszystkich. Nic nam nie da, że lubimy żółwie i świnki a boimy się psów.

Urzędnik

Wiele osób na samą myśl, że musi udać się do urzędu dostaje gorączki. Urzędnik kojarzy nam się z wredną i niemiłą babą, która nie dość, że jest opryskliwa to jeszcze robi nam w ogóle łaskę, że nam wyjaśnia pewne rzeczy. Tak naprawdę urzędnicy to zwykli ludzie, którzy po godzinach też mają swoje życie prywatne i rodziny. Są zwykłymi, uśmiechniętymi ludźmi, którzy lubią się śmiać i wygłupiać. Dla nich bycie urzędnikiem to tylko praca. Nie ma się czemu też dziwić, że są czasami tacy a nie inny. Oni też mają kontakt z różnymi ludźmi. Po dziesiątej niemiłej osobie im też znika uśmiech z twarzy i przestają być życzliwi. Niekiedy po ośmiu godzinach mają swojej pracy dość. A jeszcze inni wymagają od nich pełnej wiedzy dotyczącej wszystkiego co się dzieje w urzędzie. Nie rozumieją, że jeśli ktoś zajmuje się gruntami nie udzieli nam odpowiedzi dotyczących wyrabiania dowodu a jedynie może nas odesłać do kompetentnej osoby. Co prawda trafiają się i tacy, którzy przychodzą do pracy już z grymasem na twarzy i to codziennie gorszym. No ale takie osoby są akurat na każdym stanowisku i w każdej pracy będą zachowywały się niekiedy skandalicznie. Nie mamy na to wpływu. Trzeba pomyśleć, że my po opuszczeniu gabinetu przez długi czas nie będziemy widzieć tego urzędnika. On jednak będzie pracował z innymi w tym pokoju.